|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
bierwiaczonek Gramy w Bazyliszku No więc gramy w Bazyliszku w Bielsku 26 maja od ok.20.00 do ??? Daniel słynne covery, a ja miksa moich niesłynnych niecoverów + Piotrek i Leszek na bębnach i Roman na gitarze. Nie zawsze doskonałe, ale niepowtarzalne i bezcenne. Przypływajcie 2012-05-14 16:21:55 skomentuj (1) Wernisaż Piotra Gintera Wernisaże są miłe, bo są proste i nie mają w zasadzie sztywnej struktury. Wszystko toczy się według rytmu autora, choć czasem oczywiście ingerują "działacze". Ale w sumie i tak autor decyduje. Poza tym ich celem jest po prostu spotkanie i cała reszta temu spotkaniu towarzyszy. Jolka, przyjaciółka pana Piotra, poprosiła mnie już dawno, żebym coś dla niego zagrał. Zgodziłem się, bo lubię wernisaże i malarstwo. Nie będzie to żaden koncert tylko małe wydarzenie towarzyszące spotkaniu - w Bazyliszku, w środę 18 kwietnia, ok.19.00 2012-04-16 23:35:38 skomentuj (0) Koncertoanie w Oscarze Jednak zagram i zaśpiewam trochę w sobotę o 20.00 (punktualnie) i to z Pawłem Fabrowiczem, a to jest zawsze bogatsze i przyjemniejsze niż sceniczna samotność. Więc zapraszam do Oscara Wilde'a. bb 2012-03-22 13:29:21 skomentuj (0) Ciągle jestem Długo mnie nie było, bo z różnym nasileniem miewam okresy wstrętu do internetowego istnienia, a poza tym ukradli mi komputer i tym bardziej poczułem, że mi się nie chce tego istnienia zależnego od komputera podtrzymywać. A jeszcze poza tym ogłoszony przeze mnie koncert w Backstage'u było tzw. masakrą organizacyjną i doszedłem do wniosku, że nie powinienem już nikogo na nic zapraszać, bo to jest wszystko totalnie nieprzewidywalne i nie powinienem nikogo w te masakry wciągać. This is/was the end. Never more! No ale - ale moja urocza bielska znajoma J zwróciła mi ostatnio uwagę, że do mojego bloga zerka i wyraziła żal, że nic tam nie piszę i ona nic nie wie. Więc wracam - chociażby tylko dla Ciebie, Droga J. Prawdę mówiąc, rzeczywiście jest to nie w porządku najpierw bloga zakładać a potem nic nie pisać. Więc będę pisał. Tyle że w tej chwili nie mam nic ciekawego, bo kończę dwa duże przedsięwzięcia językoznawcze, które się do opowiadań blogowych nie nadają, a w moim życiu artystycznym skromnie. Post factum informuję, że w Dniu Kobiet zagraliśmy (mili, dojrzali, ale niezupełnie dorośli grajkowie z Bazyliszka) kobietom w Bazyliszku. Co jeszcze? Chyba nie będę grał na WSEH-ARcie w pubie Oscar Wilde (BB, ul. Sikorskiego 4) w sobotę 24 marca (ok.20.00), ale zapraszam. Poza tym w najbliższym czasie 29 marca robimy z Marysią Korusiewicz i Gienkiem Kubatem poetycko-śpiewający five o'clock w bibliotece WSZOP w Katowicach (ul. Bankowa 8, jako się rzekło o 17.00). NO i tyle. Pozdrawiam i wracam do konstrukcji tranzytywnych.bb 2012-03-12 14:59:41 skomentuj (1) Koncert w Backstage'u Będzie w czwartek 17.11, przed weekendem, w Backstage'u od 20.00 za 10zł. Lubię czasem wokół siebie dużo instrumentów, dużo muzyki i mniej mnie. I teraz tak będzie: dwie gitary, klawisze, kontrabas, perkusja + Ania Zabawa śpiewająca ze mną. Wszyscy zawodowi, solidni. Nie wiem, czy uda nam się Was ruszyć do tańca, ale myślę, że będzie ciekawie. Zapraszam, BB. 2011-11-12 22:03:51 skomentuj (0) Koncertowanie Przypominam, że mój mail to bobi@pless.pl lub nowy bbierwiaczonek@gmail.com. Koncertowanie raczej ciche - w Bazyliszku w Bielsku, 27 pażdziernika, 19.00 za 10 zł, tylko z Gienkiem Kubatem i Anią Zabawą i raczej głośne z dużym składem, czyli np. z Leszkiem Szewczugą na bębnach i Pawłem Fabrowiczem na klawiszach, 17 listopada o 20.00 w Backstage'u też w Bielsku, też za 10 zł. Zdecydowanie lubię grać jesienią - jakby to była konfrontacja naszego, ludzkiego życia z zamieraniem, ubumieraniem, umieraniem natury. A swoją drogą, zachwycające jest to, że czasem niespodzianie zachwycają mnie jakieś moje własne piosenki, np. ostatnio posłuchałem smętnęgo "Został tylko jeden głód" i mnie na chwilę zachwycił. Co nie znaczy, że nie zachwycił mnie jeszcze bardziej Maleńczuk i jego "Światła ramp" czy jak się to nazywa. A jakże - zachwycił i to bardzo. Do zobaczenia 2011-10-03 07:08:31 skomentuj (0) Klipy IV Festiwal Piosenki Innej w Lubawie był i minął, ale zostały klipki i nagrania. Jeśli więc chcecie posłuchać różnych ciekawych i zdolnych młodych i mniej młodych ludzi, ze mną włącznie, to zapraszam. Było miło, ciekawie i jakoś czule i blisko. No i te różne niesłychane umysły i wrażliwości. Ludzki świat jest mimo wszystko piękny. Chwała Piotrkowi Szauerowi i jego pomocnikom i sponsorom. b 2011-08-15 21:43:30 skomentuj (0) Piosenka Inna Pozdrawiam odwiedzaczy. Bardzo ładnie dogadalem się z Piotrkiem Szauerem, niestrudzonym organizatorem Festiwalu Piosenki Innej w Lubawie, że bedę miał tam mały recital w ramach dużego koncertu finałowego w niedzielę 7 sierpnia. Na dodatek Mateusz Rulski zgodził się zagrać ze mną, więc zagramy parę moich piosenek razem. Co to będzie, nie wiem, ale juz cieszę. No i zapraszam. bb 2011-07-28 16:21:51 skomentuj (1) Spotkanie w Bibliotece i Muzie Jeśli ktoś z Katowic lub okolic chce się ze mną spotkać i/lub trochę posłuchać mojego czytania i śpiewania, to zapraszam w środę 11 maja do Biblioteki Śląskiej do sali Benedyktynka na fodzinę 17.00. Na posterunku powinien być Gienek Kubat, więc będą też kontrabasowe wibracje. Coś podobnego powtórzymy też w Art-Cafe Muza w Sosnowcu 25 maja. Pozdrawiam, bb 2011-05-01 12:05:56 skomentuj (0) No i będą koncerty W Książnicy Beskidzkiej w ramach festiwalu "Pory poezji" w czwartek 7 kwietnia o 17.00 - bardziej literacki i wyciszony i w sobotę 16 kwietnia w Bugsy'm w Pszczynie o 20.00 - też literacki, ale zdecydowanie głośniejszy i mocniejszy, z większym rockowym składem, no i dłuższy (15zł). Zapraszam. Poza tym, w Merlinie są juz wszystkie moej przyzwoite płyty, tzn. poza "Chwal to życie" pojawiły się też "Ramba, ramba" i "Stare" - nic tylko zamawiać, kupować i dawać na wielkanocne prezenty. Przypominam o moim mailu bobi@pless.pl. Pozdrawiam ciepło-wiosennie, b 2011-04-01 13:06:39 skomentuj (0) jest Jest co jest - w końcu Merlin zaczal sprzedawać "Chwal to życie". Cholera - nie wiem, czy o to mi chodziło, ale kilka osób doniosło mi już, że ich dzieci śpiewają Szmaciarza. A swoją drogą zrobiliśmy go dziś na próbie na reggae i wyszło rewelacyjnie. Niemniej ucieszyło mnie, że parę osób zapamiętało z Trójki nie Szmaciarza tylko Haiku, czyli Jest wiosna, koniec kwietnia ... Pozdrawiam, wiosennie-bezsennie, b 2011-03-10 20:53:40 skomentuj (0) WSEH-ART
Powołaliśmy do życia Centrum Nieskrępowanych Działań Artystycznych WSEH-ART przy pubie Oscar Wilde we WSEH w Bielsku na ul.Sikorskiego 4. Docelowo chciałbym, aby tworzyli go studenci, ale na początek "zagrają" seniorzy, czyli Marysia Korusiewicz, która jazzująco przeczyta parę wierszy i ja z dość nieprzewidywalnym zespołem i bardzo malowniczym chórkiem. Moich studentów obecnych i przeszłych serdecznie zapraszam. Dzień akcji: 18 marca, początek 20.00. 2011-03-01 20:49:15 skomentuj (0) Koncertowanie O ile mnie nie zmiecie jakiś życiowy wiaterek, w marcu będę dwa razy koncertował: 4-go (piątek) w Piotrkowie Trybunalskim w restauracji Szwejk o 20.00 i 19-go (sobota) w Bazyliszku w Bielsku-Białej też o 20.00. Nic nie wiem o cenach w Piotrkowie, ale w Bielsku wejście będzie kosztowało 10zł. Niewiele, ale jednak zobowiązuje! Zapraszam. W Bielsku powinna być silna grupa - nawet z perkusją, w wykonaniu nie-byle-kogo tylko samego Leszka Szewczugi. Kto go słyszal, ten wie o czym mówię. Pozdrawiam.bb 2011-02-19 22:59:39 skomentuj (1) Dobre wieści Te dobre wieści to maile, które dostaję, i Wasze wpisy. Dzięki. Najwyraźniej Akademia Rozrywki w Trójce jest słuchana. Płyta, o której rozwmawiałem z Tereską Drozdą, tzn. "Chwal to życie" + starsze "Ramba" i "Stare", powinny być już w przyszłym tygodniu w sprzedaży w internetowym sklepie Marlin, ale jeśli ktoś chce szybciej, to chętnie sam wysyłam, więc nie krępujcie się i piszcie na bobi@pless.pl. Cena to 25zł za płytę + 4zł za przesyłkę. Jeszcze w lutym chcę zagrać w pubie Oskar Wilde we WSEH (jeszcze to ogłoszę), natomiast w marcu jakiś poważniejszy koncert, ale jeszcze zabaczymy co, jak i gdzie. Pozdrawiam, bb 2011-02-13 00:12:24 skomentuj (0) Trójka, płyta, etc W czwartek 3 lutego Teresa Drozda zaprosiła mnie do "Powtórki z rozrywki" w Trójce. Co prawda nie mam się za autora "rozrywającego", ale trochę pogawędziliśmy i chyba było nieźle. No i dostałem po programie sporo maili w sprawie płyty "Chwal to życie", o której rozmawialiśmy, a zwłaszcza - niestety - w sprawie "Szmaciarza". Płyta jest już w internetowym Merlinie i powinna być lada chwila dostępna, zresztą razem ze "Starymi" i "Rambą". Kupujcie, bo jest ładna i ciekawa. Poza tym tęsknię już za koncertami, ale nic nie jest jeszcze ustalone, więc o koncertach w następnym wpisie. Pozdrawiam, bb 2011-02-08 00:03:06 skomentuj (4) Wernisaż, wiersze itp Czwartkowy „Wernisaż” Pod Sceną był bardzo dla mnie miły. Wierszyki i obrazki zawisły i trochę powiszą – ku Waszej uciesze i zadumie. Dziękuję Konradowi i Marcinowi i ich ”dziewczętom” za pomoc i opiekę. No i dziękuję tym z Was, którzy byli. Mam nadzieję, że spędziliście miły, ciekawy wieczór. Kilku osób mi brakowało, ale trudno - tak to jest. A swoja drogą ci, których nie było, niech żałują, ze nie usłyszeli Ani Zabawy, Krzyśka Gawlasa i Giena Kubata, bo bardzo cudnie muzykowali.Wiersze i piosenki są już do kupienia w Merlinie. Zachęcam, szczególnie do wierszy, bo uważam, że są dobre i chyba jakoś psychicznie „użyteczne”, no i są ilustrowane.Poza tym przypominam jeszcze, że w czwartek 16-go o 18.00 mam wieczór autorski w Klubie Nauczyciela w Bielsku-Białej (koło Zamku, przed wejściem na schodki do podcieni) – trochę poczytam, trochę pośpiewamy i ogólnie – spotkamy się. A więc serdecznie zapraszam. bb 2010-12-13 08:59:53 skomentuj (0) Spotkania jeszcze raz Jeszcze raz przypominam, że mój (dość durnowaty) e-mail to bobi@pless.pl. A poza tym lubię spotykać się z ludźmi, więc jeszcze raz zapraszam Was na ten wernisaż i wieczory. Ci, którzy zamarzli, będą mieli okazję odtajać. Wszystko jest aktualne, choć może być jeszcze ciekawszy skład zespołu. Pozdrawiam i zapraszam. B 2010-12-02 09:10:08 skomentuj (0) Są ksiażeczki + wieczór Ksiązeczki są już gotowe (jestem zachwycony), płyta też, tyle że płyta czeka na wydanie. Wszystko powinno być niebawem do kupienia w Merlinie. Ale oczywiście najlepiej jest się spotkać. Do wernisażu, o którym wspominałem w poprzedniej notce, dojdzie chyba sympatyczny wieczór w Klubie Nauczyciela w Bielsku-Białej w czwartek 16-go grudnia o 18.00. To miły pretekst do spotkania i stworzenia momentu otwarcia, szczerości, rozmowy. Zapraszam - B. 2010-11-20 00:18:14 skomentuj (0) Tomy Wydaję wreszcie - nie tomiki, tylko spore tomy - piosenki i wiersze + trochę śmiesznych rysunków. Dość to przeżywam, bo w nich jest praktycznie całe moje w miarę świadome życie. Już niedługo powinny przyść z drukarni pierwsze egzemplarze. Cieszę się, że będę je mógł kilku osobom dać - jakbym im dał część siebie, której kiedyś nie dałem + sporo późniejszych dopowiedzeń. Ale też daję im trochę ich samych, choć są nienazwani, bo jestem im wdzięczny, że byli. 9-go grudnia Pod Sceną (kawiarnia-pub w Teatrze w Bielsku) o 19.00 robię wernisaż wystawy tych moich rysunków połączony z promocją obu książeczek, a może również płyty. Oczywiście zaśpiewamy też (ja + Ania Zabawa i Paweł Fabrowicz) parę piosenek. Wstęp wolny i trochę wina z okazji tej "pierwszej nocy". Zapraszam Was 2010-11-09 22:35:51 skomentuj (0) Jesień, koncert, etc. No i zaczęła się jesień, czyli pora dominacji uroków ludzkich nad urokami niebieskiego nieba, ciepła, morza, plaż itp. Przynajmniej teoretycznie, bo - jak wiemy - z urokami ludzkimi jest różnie, a z kolei jesień bywa przepiękna. Ale nie wchodźmy w szczegóły - ogólna tendencja się zgadza. A zatem trzeba spotykać się i wzajemnie zasilać, bo jak nie to ugrzęźniemy w róznych alkoholizmach albo depresjach, albo i jednym i drugim. Więc gram: u Franka na Wzgórzu (w Bielsku-Białej oczywiscie) 19-go października o 19.00. Jak wszystko będzie dobrze, podśpiewa mi cudnie Ania Zabawa i podegra Paweł Fabrowicz. Zapraszam. Płyta się dogrywa i powinna być miła, choć, cholera, nie umiem śpiewać. Pozdrawiam. P.S. Dziekuję za modlitwę 2010-09-30 23:24:07 skomentuj (2) Znów Powracam, choć mam wrażenie, że ten blog jest już całkowitą fikcją. Nic to. Piękne lato i mnóstwo się działo i dzieje, więc nie pisałem. Natomiast sporo rysowałem - to baaardzo przyjemne i absorbujące. A na dodatek kompletna wolność od wyraźnych znaczeń - czysta ekspresja obrazów jaźni (czy jak tam zwał). Poza tym, w tym dzianiu m.in. nagrywamy płytę i przymierzam się do wydania tekstów piosenek i wierszy. Ta pierwsza chęć dość nieoczekiwanie zawiodła mnie do odkrycia kasety z koncertu w Remedium w Sosnowcu z 1983, na której nagrane są piosenki, o istnieniu których już zupełnie zapomniałem. A niektóre są całkiem niezłe i chcę kilka z nich znowu zaśpiewać. Znalazłem też kilka zupełnie zagubionych tekstów, z których kilka też jest niezłych. Jednym słowem urósł mi nagle repertuar i książeczka też będzie grubsza niż myślałem. Muszę się więc na jakiś późnowrześniowy lub wczesnopaździernikowy wieczór sprężyć i to wszystko zagrać (zwłaszcza, że napisałem też dwie całkiem nowe pioseneczki). Kto mnie lubi niech mnie wspiera, to coś z tego będzie. Pozdrawiam, B 2010-08-24 22:51:08 skomentuj (3) Wieczór Krzyśka Machy Między innymi Krzysiek Macha pisze wiersze, które szczerze lubię. Jest wyczulony na rzeczywistość, inteligentny i miewa cudne pomysły językowe. Zaprosił mnie na swój wieczór autorski do Bazyliszka (Bielsko, Wzgórze 8, prwaie obok Franka Kukioły) na 6-kwietnia, godz. 18.00. On będzie czytał, ja coś zagram - jakoś bedziemy szukali wspólności. I jeszcze bedziemy szukać wspólności z Darkiem - fajnym, zaangażowanym plastykiem. Co znajdziemy? Co się stanie? Nie wiem, ale cieszę się na spotkanie - z Krzyśkiem, Darkiem i z Wami. 2010-03-27 23:05:34 skomentuj (2) |